Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Autor: Marcin Kwilosz

Data urodzenia: 1983
Miejscowość: Jasło - Beskid Niski


Tomy poetyckie:


- Chwile jesieni (2012)

- Rozdroża (2013)

- Listy na ławce (2014)

- Samotne wędrówki (2017)

- Lampowa stołówka (2017)

- Deszczowe dni lata (2017)

 

Projekt wspólny:


- Dialog poetycki (2017) - z Katarzyną Dominik

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Beata Maria Hypki, w 2018 roku napisała recenzję poezji Marcina Kwilosza. Recenzja dostępna jest na stronie Klubu Literackiego „Rubikon”: http://rubikon.e.pl/praca/1981/poezja-marcina-kwilosza-recenzja.html

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Andrzej Żmuda o tomiku Chwile jesieni:

 

„Piękno, przemijanie, pełnia życia, ale gdzieś tam na horyzoncie pejzaż Pogórza, gdzie żółty ptak woła wichru słowa, gdzie Bieszczady, połoniny są nie tylko przedmiotem  zachwytu, ale i wspomnień.

Te wspomnienia nie są łatwe, są nacechowane smutkiem, rozczarowaniem, tęsknotą. To pejzaż, ten ukochany, bliski sercu, potęguje właśnie wewnętrzne rozdarcie. Przywołuje obraz ukochanej kobiety, wspólne miejsca, w których nie można już przeżywać wspólnej obecności.

Subtelne liryki, czasem skonwencjonalizowane, co nie przeszkadza poecie wydobyć czar i urok nie tylko rodzinnego pejzażu, ale przeżywanych uczuć. Budowanie nastroju jest siłą tej poezji, niezależnie od momentami wtórnej metaforyki”.(1)

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Andrzej Żmuda o tomiku Rozdroża:

 

„Wzruszająca, wyciszona tęsknota za ukochaną Kobietą, uczuciowy dramat, ale równocześnie nieustanna, po tym dramacie właśnie, próba powrotu do równowagi, do siebie, do wyznawanych wartości, które pozwalają osłabić pamięć, na tyle by była obecna, ale na zasadzie już innej uczuciowej przynależności. To łapanie równowagi jest trudne i mozolne. Poeta w jednym ze swoich wierszy napisze:

 

Wracam jak ślimak

do życia -

pomału wracam.

 

To wyznanie nie jest wcale banalne czy pozbawione poetyckości. Nic podobnego,  jest tragicznym wołaniem serca o przetrwanie. Tytułowe rozdroża oddają właśnie te zmagania z czasem, pamięcią, wewnętrznym rozdarciem. I tam i tu tworzy wizerunki kobiecej i swojej duszy. Punkty odniesienia są u Kwilosza podobne jak w debiutanckim tomiku Chwile jesieni. Wizerunki kobiecej i swojej duszy, delikatne, z dystansu, które są wkomponowane w przywoływane, bliskie sercu poety pejzaże sercu poety Podkarpacia. Obecny w zbierze motyw podróży do Krakowa miasta, które synonimuje spełnioną, choć nie do końca miłość, nabiera dodatkowych symbolicznych znaczeń. To swoista, jak się okazuje, droga do nikąd, utracona Arkadia. Jedynym bezpiecznym miejscem pozostaje własne serce i harmonijne piękno otaczającej przyrody, stąd przywoływane są w tym tomiku pojęcia jak: słońce, wierzba, brzoza, rzeka, wiatr, motyl, suche liście czy połoniny. Te elementy pejzażu stanowią podstawę kompozycyjną większości liryków, tworzą sugestywny i plastyczny klimat dla wyrażanych refleksji.

Oszczędna i delikatna metafora, to zaleta tego poezjowania. Taki sposób prezentacji jest świadomym wyborem poety.

Nie dziwi więc sięgnięcie to tak trudny gatunek poetycki jakim jest miniatura. Kwilosz ma tych miniatur na tyle dużo, że niektóre z nich należy polecić nie tylko zwykłemu czytelnikowi ale znawcom tego gatunku, oto jedna z nich:

 

Świetlik lata

nad moją głową

zabierając niebo

pod skrzydła.

 

Polecamy”.(2)

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Anna Ziemba-Lonc o tomiku Listy na ławce:

 

„Trzeci, po zbiorach Chwile jesieni (2012) i Rozdroża (2013), tomik poety z Jasła. Autor w swoich wierszach porusza tematy dotykające natury, upływającego czasu oraz sfery uczuciowej. Książeczka godna polecenia nie tylko tym, którzy lubią poezję w nowoczesnym wydaniu, ale też wielbicielom tradycyjnej twórczości. W jednym ze swoich utworów Marcin Kwilosz pisze: Jestem w wierszu / Będę poetą / Zapamiętanym / Na chwilę. Mamy jednak nadzieję, że będzie to nie chwila, ale wieczność, a dotychczas wydane tomiki dadzą początek dalszej owocnej twórczości poetyckiej”.(3)

 

 

 

 

 

 

(1) Żmuda A., Wydawnictwo AdOculoc, [online] www.adoculos.pl [dostęp 02.01.2013]

(2) Żmuda A., Wydawnictwo AdOculoc, [online] www.adoculos.pl [dostęp 23.01.2014]

(3) Ziemba-Lonc A., Wydawnictwo Armagraf [online] web.facebook.com/armagraf [dostęp 12.02.2019]

 





Lista prac:
alfabetycznie od najnowszej


Prace oznaczone * zostały dodane w ciągu ostatnich 30 dni.
Prace pogrubione są to prace wybrane i szczególnie polecane przez autora.




Komentarze profilu (0):


komentarze profilu