Gratuluję udanego spotkania w Klubie Literatury i Muzyki. Była cudowna atmosfera. Przeczytałam już tomik „Cieniem wiatru zapisane” i wszystkie wiersze mi się podobają, ale najbardziej „Uwięziona” i „Przed i za kurtyną czasu”. Lubię rozważać podobne kwestie, a w tych wierszach są pięknie opisane. Pozdrawiam serdecznie.
Maja Hypki Też uważam, że wystarczy: unosi się. Jednak w wypracowaniu nie można unosić się w dół, ale w wierszu tak, także unosić się na boki, na skos lub w głąb:) Tak myślę:) Dziękuję bardzo za komentarze:) Zachęcam do napisania opinii przy innych autorach.
Maja Hypki Ten tekst bardzo spodobał mi się, już po pierwszych zdaniach wczułam się w jego klimat. Mogę zrozumieć tylko przekład, ale historię zrozumie każdy, pod każdą szerokością geograficzną. Wszędzie kochamy, niestety wszędzie też potrafimy zabijać. Słowa niosą wspomnienia i utrwalają drobne, a w rzeczywistości te najważniejsze zdarzenia, nadając im jakiś sens, choć życie, w obliczu bezsensownej śmierci też wydaje się bezsensowne.
Maja Hypki We własnym wierszu napisałam kiedyś, że miłość nie może czemukolwiek służyć. Teraz, czytając ten wiersz myślę, że mój wiersz jest taki sobie. Ważniejsza jest pytanie: czym miłość nie jest, od stwierdzeń czym jest. Przeraźliwie dobry wiersz.
Maja Hypki Wszystkie ostatnio dodane przez autora wiersze są bez zarzutu dla mnie jeśli chodzi o formę. Tutaj konstrukcja podoba mi się najbardziej. Przeszkadza mi trochę tytuł, choć być może jest to świadoma gra autora z czytelnikiem. W wierszu doskonale są wykorzystane szeleszczące głoski języka polskiego, tytuł zaś jest z języka francuskiego. Neurolodzy wyjaśnili zjawisko deja vu, nic dwa razy się nie zdarza, choć bywa, że bardzo podobnie. Rzeczywistość być może powtarza się tyle razy, ile trzeba, by umożliwić dostrzeżenie błędu. Końcowa metafora jest bardzo mocna i ciekawa. Być może błędnie to odczytuję, ale odczytuję jako fascynację czymś bezwartościowym, co fascynuje innych, a podmiot liryczny widzi tego pustotę i niebezpieczeństwo, może to być jakaś kobieta, choć niekoniecznie. Z drugiej strony powstał ten świetny wiersz więc kontakt nie był bezwartościowy.
Maja Hypki Tylko kilka wersów, a udało się autorowi odtworzyć tęsknotę za górskimi wędrówkami.
Maja Hypki Wyobraźnia... Tego nie brakuje autorce:)
Maja Hypki Piękny wiersz i poruszające metafory.
Maja Hypki Uwielbiam takie motywy w wierszach jak np. driady.
Maja Hypki Najbardziej podoba mi się ostatnia zwrotka, zwłaszcza zwrot: krzycząc światłem popękanych żarówek.
Maja Hypki