Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Komentarze Użytkownika (455):

215. 2017-11-20

Mi też bardzo się ten wiersz podoba :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



214. 2017-11-20

Choć uwielbiam kulturę antyczną ta metafora mi nie odpowiada. Zakłada, że bez drugiej połowy jesteśmy niekompletni. A ja myślę, że człowiek tylko kompletny może pokochać drugiego człowieka. Może ta metafora została przez wieki przekształcona i chodzi o odkrycie i zaakceptowanie w sobie dwóch pierwiastków: kobiecego i męskiego. Np. gdy mężczyzna będzie czuły, a kobieta zaradna to wtedy będą w pełni ludźmi. Myślę, że to może oto chodzić, a nie o dwie różne osoby. Myślę też że są różne rodzaje miłości, ludziom wiecznie kojarzy się tylko z jednym jej rodzajem. A jest namiętna, macierzyńska, intelektualna, przyjacielska. Nie wszystkie dane jest każdemu doświadczyć. Ja cieszę się, że doświadczyłam, nie będę pisać konkretnie jakiej :) I na jaką jeszcze liczę :) Wszystkie, łącznie z macierzyńską, biorą się z akceptacji, siebie i tej osoby. I tyle. Albo aż :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



213. 2017-11-20

Dziękuję za komentarz :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



212. 2017-11-17

Zagadka życia :) Podobają mi się nowe wiersze, jak pomyślę, może napiszę coś więcej. Bóg jeśli istnieje to jest w ludziach. A gdy go nie ma w ludziach to tak jakby nie istniał. Ale może istnieć :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



211. 2017-11-14

I z zapominania o sobie :) Ale nie w takim znaczeniu, że o soich potrzebach (bo to złe), ale o swoim egoizmie :) I często się "nie zwraca", ale jeśli już to jest to zwrot nieprawdopodobny :) Gdy powraca to obezwładnia dobrocią :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



210. 2017-11-14

Mitologia :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



209. 2017-11-09

Najbardziej podoba mi się puenta :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



208. 2017-11-09
praca: Nadzieja

Piękny tekst.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



207. 2017-10-27
praca: cło niecelne

A ja tu widzę tematykę, którą nie zaznaczył autor w kategoriach. Wolno mi interpretować jak chcę, ale też dla mnie o uczuciach wiersz. Choć z drugiej strony to może uczucia, które gdzieś wyemigrowały więc ich nie ma na stałe, wiecznie w ruchu i poza więc w zasadzie ich nie ma? I przyznam, że nie wiem co znaczy „kafkaesque”. :) Przyznam, że to wyróżniająca cecha stylu autora, że aż dwa słowa i z odrębnych języków, bo jeszcze: first minute :) Aż chce się napisać: od języka polskiego biorę first minute do kafkaesque :) Generalnie wiersz mi się podoba.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



206. 2017-10-20

O, nie. Jak napisałam w ostatnim wierszu anioły to powinny pozostać w sferze nadnaturalnej. A ja chciałabym być zwyczajnym człowiekiem, ale w miarę dobrym. Cały czas się tego uczę. 


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



« < 23 - 24 - 25 - 26 - 27 > »