Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Komentarze Użytkownika (455):

195. 2017-10-04

Ja jeszcze tak myślę, że gdy głupota własna nie dosięga innych to może być. Zwykle jednak dosięga, prawie nigdy tak nie jest, że robimy coś tylko na własny rachunek. Zawsze zastanawiałam się np. nad osobami, które zdobywają szczyty górskie, np. zimą, najcięższą trasą. Co czują ich bliscy? Rodzice, żona, dzieci, jeśli mają. A są przez wielu podziwiani. Gdzie jest granica między heroizmem, a głupotą? Myślę, że nie jest to prosta odpowiedź, ale gdy ma się małe dzieci to trzeba wybierać mniej ekstremalne wyczyny, a pozostali bliscy, cóż, muszą zrozumieć chyba, bo tacy ludzie się nie zmienią. Czytałam wywiad z Martyną Wojciechowską (którą widziałam na żywo, cudowna kobieta), że przystopowała dla swojej córeczki. Wcześniej jednak zdobyła wiele szczytów i wiele widziała i była inspiracją dla ludzi. I głupota bywa inspirująca. Ja raczej jestem domatorką, zdobywam własne szczyty, takie niewidoczne dla innych, ale dla mnie są równie ciężkie do pokonania. Nie musiałam ich szukać, życie samo mi je ustawiło na drodze, jak wielu innym ludziom zresztą. Dziękuję za tekst.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



194. 2017-09-27
praca: Rozmycie

Teraz miałam czas uważnie przeczytać ten wiersz. Jest piękny. Najbardziej podoba mi się druga trzeci zwrotka. Mam wrażenie, że starczyłyby za całość wiersza.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



193. 2017-09-18

Podoba mi się ten wiersz. Miałam przyjemność być na spotkaniu autorskim w Nowej Rudzie, z panem Bryllem, m. in. ten wiersz spodobał mi się najbardziej też :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



192. 2017-09-18
praca: Biała Dama*

Widzę tę Damę po opisie jak żywą :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



191. 2017-09-11

nie będę ukrywać, że najbardziej w tym wierszu spodobał mi się tytuł :) Zainspirował mnie do napisania tego :) Nie ma to związku żadnego z tym wierszem, ale tytuł mi się spodobał bardzo:) Autorka ma swietne pomysły.

 

Ponoć każdy powinien napisać wiersz o miłości
nie każdemu będzie dane ją przeżyć
niektórzy umierają z chłodu
cudzych słów


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



190. 2017-09-04
praca: cisza jak sen

Cisza – siostra snu...


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



189. 2017-09-04

Przepiękny wiersz. Najbardziej podoba mi się: „jeśli nasze drogi się rozejdą; obraz wezmę z sobą

i oprawię w ramy ciszy”. Tyle osób nie wie, że jest artystami. A w każdym z nas to tkwi, niektórzy to pokazują na zewnątrz, inni nie.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



188. 2017-09-01

Gombrowicz: gwałt przez ucho :) No, fizjologia kobiety jest związana z bólem, nawet w Biblii to zaznaczone: będziesz w bólach rodzić. I tworzenie wiersza to też ból. Chcesz coś wyrazić, coś czujesz i długo nie możesz :) Rodzenie kamienia na pewno by bolało :) Dawno napisałam ten wiersz i nie chciałam go zamieszczać, bo nic nie wiem o prawdziwym rodzeniu, tylko sobie wyobrażam, ale z drugiej strony rodzę choć wiersze i jest na stronie :) A reszta interpretacji Marcina się zgadza, rozmowy zawsze są u mnie inspiracją do napisania wiersza. Długo jakiś wiersz noszę w sobie, czasem bardzo długo, a gdy piszę już to jest praktycznie gotowy. To nie znaczy, że te wiersze są niedopracowane. Są opracowywane bardzo długo, tylko nie na kartce, tylko w głowie. Może z lenistwa nie zapisuję ;)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



187. 2017-08-30
praca: Komunia

Mój komentarz rzeczywiście okazał się za długi i czekał aż dziesięć lat na odpowiedź, ale się doczekał :) Dziękuję Marcinie i Basiu za odpowiedzi. Basiu, wtedy jeszcze nie znałyśmy się tak dobrze i chciałam m. in. zrobić na tobie wrażenie takimi komentarzami. Hahahaha Chyba się wtedy nie udało :) Ja nie interesuję się nigdy biografią autora, analizuję tekst jako zamkniętą całość i cały jest dla odbiorcy moim zdaniem (tylko zależy jaki to odbiorca, czasami tekst jest dla tej jednej jedynej osoby, a reszta to podglądacze tekstu). To temat rzeka i można o tym dyskutować. Może trzeba pomyśleć o grupie dyskusyjnej: podglądacze tekstów :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



186. 2017-08-25
praca: Kurwica

Ja to interpretuję tak: gdy tłumi się kurwicę to jest groźna, a gdy nie to znika :) Oczywiście nie mam pojęcia czy interpretacja jest zgodna z intencją autorki :) Jak już napisałam, podoba mi się ten wiersz :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



« < 25 - 26 - 27 - 28 - 29 > »