A ja bardzo dziękuję za komentarze.
Maja Hypki-Grabowska Też podoba mi się ten wiersz. Nie rozwinę myśli, bo nie wiem co dodać do słów Fanki1, wszystko napisane. Może tylko to, że zakończenie wiersza nieodparcie podsunęło mi w głowie słowa klasyka: „A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebie?”. Nie wiem czemu, ale tak mi przyszło do głowy :)
Maja Hypki-Grabowska Bardzo ciekawy wywiad. Dziękuję przeprowadzającemu i autorce. Najbardziej zaciekawiły mnie fragmenty o tekstach pisanych w obozach i o sporcie. Nie wiem czy miałabym odwagę, by przeczytać dużo takich tekstów, na pewno one jednak pozwalają zrozumieć nasze życie i poezję. Pisanie było dla tych ludzi jedyną formą wyzwolenia. I to pokazuje jaka jest istota poezji i pisania w ogóle. I to o sporcie. Nigdy nie byłam aktywna fizycznie, z różnych przyczyn, ale rozumiem ten stan, lubię uciec w świat własnych myśli, ale osiągam go bez poruszania się. Ciekawe jest, że różne rzeczy, wydawałoby się odległe, prowadzą do tego samego. Jednak bycie samą to nie to samo co samotność. Lubiłam być sama, gdy miałam świadomość, że mogę na kogoś liczyć, że gdy będzie bardzo źle ktoś pojawi się przy mnie. Podziwiam jednak to pragnienie, że autorce przeszkadza możliwość, że ktoś się pojawia i chce się mierzyć z żywiołem sama. Myślę, że to wyzwala to co jest potrzebne, by żyć też z innymi.
Maja Hypki-Grabowska Świetne.
Maja Hypki-Grabowska Zostawiłabym tak:
W obcej skórze
Obca skóra
Z uczuć
Zsunęła się
Moje życie
W puste pudło
Zamieniłaś
Bez dna
Bez oddechu
Bez sensu
Nie chcę więcej
Tak jest bardziej metaforycznie, ale to tylko moja sugestia :)
Maja Hypki-Grabowska Widzę, że forma wierszy jest bardziej uporządkowana i przemyślana:)
Maja Hypki-Grabowska Zazdroszczę zobaczenia świątyni :) Dziękuję za wywiad :)
Maja Hypki-Grabowska Ja też. Tym bardziej, że też uwielbiam Mona Lizę :)
Maja Hypki-Grabowska Dobre!
Maja Hypki-Grabowska Rozmawialiśmy przez czat. Nigdy jeszcze nie spotkaliśmy się w świecie niewirtualnym :) Przez internet też dość niewiele do tej pory. Przemawiały do nas wzajemnie głównie nasze teksty literackie i to też jest cenne. Chętnie przeprowadzę taki wywiad, ale muszę się przygotować. Liczę jak zawsze na więcej rozmów. Dziękuję serdecznie za komentarz.
Maja Hypki-Grabowska