Fajne :) Podoba mi się :)
Marcin Kwilosz Niezwykle osobisty i wzruszający. Piękny…
Marcin Kwilosz Po przeczytaniu wiersza, wkracza się w racjonalny obszar istnienia. Nasze zaangażowanie w życie, odciąga nas od prawdy, w której aktualnie funkcjonujemy i do której zmierzamy. Skarga nie jest grzechem. Myślę, że może bardziej formą niepewności. Poezja jest granicą tej i tamtej strony lustra. Piękny wiersz :) Pozdrawiam serdecznie :)
Marcin Kwilosz Po trzydziestce wiele się zmienia, a czas jakby przyspiesza :) Czas-em żartuję, że pewnie oszukują nas tam, w górze ;) Natomiast przyjaźń, to wspaniały dar :) Pozdrawiam :)
Marcin Kwilosz Myślę, że mój wiersz ***Rozszerzam horyzont, z tomu Chwile jesieni (2012), będzie pasował do Twojego :) Taki dialog poetycki :) a ludzkie życie balansuje, na granicy chaosu i porządku :) Pozdrawiam :)
***
Rozszerzam horyzont
Gdy czerwieni się łza
W lustrze oglądającym
Zachód słońca
Gaśnie ostatni głos
Nigdy więcej krzyku
Pustej gry nieba
Wino rośnie w butelkach
Witam otwarte oczy nieba
Wybieram spokój
Czekam powrotu
Marcin Kwilosz Świetny wiersz.
Marcin Kwilosz Cudowny wiersz :)
Marcin Kwilosz Marzenia przedstawione w tym wierszu, są podstawą do bycia szczęśliwym. Miłość, równość, spełnienie, spokój - to indywidualna arkadia każdego człowieka… Indywidualna, ale dotycząca wszystkich, całej masy ludzkiej, zagubionej dziś w „wyścigu szczurów”. Wiersz ten jest otwartą dłonią, na której - w liniach wersów - poznaję obrazy lepszego bytu... Dziękuję Maju.
Marcin Kwilosz Dziękuję Maju :) Bardzo :)
Marcin Kwilosz Super wiersz..
Marcin Kwilosz