fizjologia miłości
wzwód i
rozwód
hahahahaha Masz całkowitą rację, świetnie się bawię pisząc takie krótkie, prowokujące, lingwistyczne wiersze. Dawno mnie już poezja nie bawiła i znów :)
Maja Hypki-Grabowska Wiesz, że bardzo wzrusza mnie ten wiersz. Napisałam ci kiedyś właśny, jako odpowiedź do tego, ale nie będę go zamieszczać na stronie, jest tylko dla Ciebie. Tutaj tylko napiszę, że przywracasz mi wiarę w poezję, bo Twoje słowa są poparte czynami, piękną działalnością w dzieleniu się z innymi.
Maja Hypki-Grabowska Wiersz z tomu "Szamanka" z 2016 roku. Polecam u autorki (kontakt prze Facebook) do kupienia :)
Maja Hypki-Grabowska No i przypadkowo, albo nie przypadkowo, zależnie w co kto wierzy, wyszedł dialog poetycki tekstów „Linoskoczek” i „Poszukiwacz”. Super :)
Maja Hypki-Grabowska Tak :-) Przyszedł mi do głowy tytuł wiersza: fizjologia miłości :-) Pociągnę to dalej, ale muszę się zastanowić :-)
Maja Hypki-Grabowska Nadziei się nie szuka
jest w nas
umiera
ale nie umrze
bez nas :)
pozdrawiam :)
Maja Hypki-Grabowska Najważniejsza jest miłość. Miłość ponad szelkie bariery. Wtedy nie ma znaczenia czy się spada czy się idzie czy się leży. To jedyny sens życia, a reszta to piepswzenie. Wiersz ładny :)
Maja Hypki-Grabowska Fiolozoficzne? ;)
Maja Hypki-Grabowska Ładne, ale trudne i nie łapię chyba sensu do końca, ale ciekawy klimat.
Maja Hypki-Grabowska Postęp w pisaniu :)
Maja Hypki-Grabowska