Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Wiersze świąteczne - Lament ciszy

Lament  ciszy

w  okresie  świąt

 

 Ech, moje święta zwyczajne,

nie  widać  szynki,  homara.

Na stole puste  nakrycia

i  ciszą  słodzona  kawa.

 

Sernik?...  Tylko w marzeniach.

Szarlotka?... Tak.  U sąsiada.

W święta, pomimo tradycji,

objadać się nie wypada.

 

Goście   nie   zaproszeni,

sama  się też nie wybieram,

ale wraz z  życzeniami

myślą do  wszystkich  docieram

 

starając się  dzisiaj  po prostu

postem te dni potraktować,

w skromnej, domowej   przystani

pokusom stawic czoła.

 

Wystarczy mi  czarna  kawa

w dni wolne od  wszelkiej  pracy,

by wsłuchać się w  lament  ciszy…

Coś  nie tak?...

                   Proszę wybaczyć.


autor: Maria Mickiewicz-Gawędzka
ostatnia modyfikacja: 2019-04-20




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (5):


5. 2014-04-23

   Głodówka lub może lżejsza dieta po świętach  są na ogół  zrozumiałe, akceptowane  i niekiedy konieczne, ale w trakcie świąt... Ja jednak znam wiele osób, które bardzo skromnie święta obchodzą. To są jarosze, semiwegetarianie, wegetarianie, weganie, witarianie.  Dwa ostatnie bardzo zwalczane. Może i racja, bo nasz klimat chyba zbyt chłodny na dietę  beznabiałową i surówkową.  Ale okresowo, np. podczas  letnich upałów, czemu nie.

   Dzięki, Pani Doroto, za  miłe słowa.

 


Podpis: Maria MG



4. 2014-04-21

Piękny wiersz, od razu zrobiło się tak melancholijnie i nastrojowo.

A po świątecznym obżarstwie i nam przydałaby się głodówka.


Podpis: Dorota



3. 2014-04-21

Jednak pomyślałem o Pani w pewnym sensie osobowości indywidualnej, bo zawsze coś kogoś wyróżnia. O tej oryginalności pomyślałem z najwyższym szacunkiem do Pani :). O tym wszystkim co Pani piszę, jest jakaś zmysłowa oryginalność. Bo każdy jest inny. Trudno znaleźć nas podobnych. Jest w Pani niecodzienna wolność - inna od innych, ale zwsze jakieś podobieństwo każdy dla siebie tam i w Pani wierszach znajdzie :). Nigdy nie znajdą się wszystkie takie same. Każdy w jakimś stopniu jest egoistą i coś chowa dla samego siebie. Chowa i pielęgnuje swoją prywatność. Później dzieli się tymi tajemnicami jeśli pisze, w swoich wierszach.

Ma w sobie Pani wiele umiarkowania, powściągliwości ( to ważne jest posiadać taką umiejętność), a zarazem Pani szacunek i zrozumienie dla otaczającego Panią ludzi i świata, zasługuje na uznanie :).


Podpis: Wiesław Leszczyński



komentarze  autor