Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Komentarze Użytkownika (200):

90. 2018-01-02

Tak, tylko rzecz może być nadczłowiekiem. Ludzie nigdy nie będą „nad”, nawet jeśli posiadają jakieś zdolności. Wszyscy są równi. Nadludzkość, to bardzo ciekawy temat, na który można długo dyskutować :) Fiodor Dostojewski, filozofia Fryderyka Nietzschego, rasa „nad ludzi”, itd.


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



89. 2017-12-31

Dziękujemy :)


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



88. 2017-12-31

Super.


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



87. 2017-12-31

Bardzo mi się podoba ten wiersz.


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



86. 2017-12-26

Ciekawe i odważne :)


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



85. 2017-12-26
praca: ***

Zgadzam się :)


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



84. 2017-12-26
praca: Niczyja

Cudowne! Przepiękne! Wspaniała proza, idealna całość. Wszystko gra, przyjemnie się czyta, jest tajemniczy nastrój, liryka, filozofia, metafizyka. „Niczyja”, temat, na który można dyskutować długo, na zajęciach z filozofii, literaturoznawstwa itd. „Niczyja”, a każdy chciałby ją mieć, i każdy chciałby nią być. Poezja to inność - inność to prawda - prawda to życie. Bardzo dziękuję Maju za ten tekst :) Bardzo :) Klikam pięć gwiazdek :)


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



83. 2017-12-21
praca: Tylko w snach

Przypomniało mi się opowiadanie Edwarda Stachury „Pokocham ją siłą woli”. Śniła mu się idealna kobieta, taka z którą mógłby być/żyć :) i kiedy po krótkiej rozmowie mieli się dotknąć, rozległ się trzask. Autor obudził się, podszedł do okna.

 

Się pomyślało, że… gdyby się nam wtedy we śnie udało siebie dotknąć, to nie przebudziłyby mnie ten głośny trzask okna otworzonego nagle w środku nocy gwałtownym podmuchem wichury. Ani ten trzask, ani żaden inny dźwięk tego świata. Albo… się przebudziłoby się, ale razem z nią, razem z nią, razem z nią. Z rękami obejmującymi jej kolana i z jej dłońmi na mojej biednej głowie.*

 

Opowiadanie to bardzo mnie wzruszyło, wtedy. On zakochał się w kobiecie ze snu. Nie było jej w jego życiu. A tutaj Kasiu w Twoim wierszu jest prawdziwa historia.. z życia.. Wzruszył mnie bardzo ten wiersz, nawet bardziej od opowiadana Steda. Piękny wiersz Kasiu. Dziękuję. 

 

 

 

 

 

* E. Stachura, Się, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1988, s. 114


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



82. 2017-12-20

Ten najbardziej mi się podoba :)


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



81. 2017-12-20

Zgadzam się.. Piękny wiersz..


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



« < 10 - 11 - 12 - 13 - 14 > »