Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Przeszklona wystawa

nie tylko żebracy
wyciągają dłonie
do miłosnej aury

 

nie boję się łez
i głuchych pomników
w nich wieko
zwykle nie domyka
bladego kocham

 

szukam swojej drogi
zgłaszając niepewności
przed mgłą człowieczeństwa

 

przez szklaną wystawę
już tylko palce
szukają siebie
na zawsze


autor: Grzegorz Skoczylas
ostatnia modyfikacja: 2017-12-19




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (2):


2. 2017-12-20

Zgadzam się.. Piękny wiersz..


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



1. 2017-12-19

Piękne.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



komentarze  autor