Bush już odszedł do lamusa,
Diabli go nadali,
Do kryzysu doprowadził,
I co będzie dalej?
Bo wojaczki mu w Iraku,
Kiedyś się zachciało,
Nikt nie liczył ile wojsko,
Będzie kosztowało?
Kiedy kasa się skończyła,
On odszedł,to wiecie,
Zostawiając wielki kryzys,
Na calutkim świecie.
Nasz rząd wszystkim mówi,
Że oszczędzać trzeba,
Odejmując co niektórym,
Ostatni kęs chleba.
Jaka rada jest na kryzys?
I na polityków?
Bo rządowe oszczędzanie,
Nie daje wyników!
Z sejmu i senatu,
Połowę wyrzucić,
Wziąć za mordę pasożytów,
Prawa ich ukrócić.
Pozabierać tym pajacom,
Ich immunitety,
Kiedy nowy rząd wybiorą,
Znów kradną,niestety!
Kapitalizm już skończony,
Co po nim nastanie?
Najmądrzejsi też nie wiedzą,
Oto jest pytanie!
Szkoda Ciebie Polsko Droga,
Już sięgnęłaś bruku,
Ty w kolejnych swoich rządach,
Ciągle masz nieuków!!!
Kiedy w Polsce będzie dobrze?
Takie jest pytanie?
Nie ma na nie odpowiedzi,
Milczeniem zostanie!
autor: Zbigniew Szałkiewicz
Ta praca należy do kategorii:
Komentarze (0):