Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Choroba wysokościowa 2

chodzę na szczudłach 
czasem drabina idzie w ruch
wkładki do butów też pomocne
na ciężkie czasy
gdy byłam mała miałam marzenie
wejść na każdy szczyt
tak aby popatrzeć z góry
na to co poniżej
ręka nie dosięgła zmysłowego karku 
gubię się w wyrazach potocznych
czy już jest świt
nie majaczą tylko łuki nieba


autor: Grzegorz Skoczylas
ostatnia modyfikacja: 2026-02-08




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (0):


komentarze  autor