freski pamięci
w samotnym domu
bardziej doceniam
jaśniej patrzę
oczy błądzą po pokoju
jak szelest wyobraźni
składając ślady jej obecności
nie ma w nim
przypadkowych szkiców
to dopiero pierwsza noc
co będzie
gdy odejdzie na dłużej
autor: Marcin Dydyna
Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0
Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.
Komentarze (1):
1.
2008-09-09
w samotnym mieszkaniu obserwuję czyste ściany...patrzę i patrzę... wszędzie...to wielkie nic....czasmi taki stan towarzyszy człowiekowi
Podpis:
Kasia