Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Wiersze smoleńskie - Ludzie Ich kochali

W  hołdzie  dla    Ofiar

 

Poranna wiadomość do ludu dotarła

Zamęt, szok, tragedia… Może sen koszmarny?

Ze złudzeń  o  Prawdzie  Polaków odarła

Powstał problem nowy,  w domysłach niezdarny

 

Kto zabił?... Nie zabił_... Bies  jaki  pomagał?

Lampy  wykręcone...  Dziwna mgła    tam   była…

Pilot  samobójcą?...  Szaleju  ktoś  zadał?..

W zbiorowej mogile Prawda się ukryła

 

Dziś  każdy wie   swoje i swego jest  pewny,

nie zdołasz przekonać, że nie mają racji

i  tylko Bóg   cichy, niemocą  zbyt  gniewny,

 milczący świadek  podłej kombinacji

 

 śmieje się  ostatni…

 

 Kto zły jest,  polegnie!

 

Ty czekaj  narodzie,  bo On  nierychliwy,

 a zło niemoralne,  mocne tylko  w gębie,

    a  los  tak okrutny i niesprawiedliwy

 

I ciągle  nam  trudno pogodzić się z faktem

i trudno zrozumieć, że   Ich nie ma z nami

Wybaczanie winnym  zdaje się nietaktem

Tylko jedno jest pewne:

 

  Ludzie Ich kochali


autor: Maria Mickiewicz-Gawędzka
ostatnia modyfikacja: 2015-03-16




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (0):


komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.