Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Wiersze smoleńskie - Trumny

 

W  SUMIENIACH  NIECH  DUDNIĄ

 

Buty nie takie i krawat,

sznurówka lekko zwisa,

Dlaczego prezydent ma brata?

Media nie lubią   ich chyba...

 

Lechu chciał latać z premierem!

Oooo, nie, nie, nie!  Nie  POzwolą!

Do  Unii i  do  Katynia

oddzielnie latać wolą

 z  porządną nawigacją,

tamtym   ochrona    zbędna …

Decyzję  wredną  podjęła

formacja   taka

jedna…

 

Ktoś musi   latać   bezpiecznie

i ma  tu  przywileje.

A Kaczyńskiemu  po co?

Nooo…

przecież…    niekoniecznie…

 

Potem jechały  ich  trumny

z Warszawy do Krakowa

i  naród  zapłakany,

 i w  kraju  wielka  żałoba

 

„Zamach?!...   był,    jak    prezydent!”,

w Gruzji  to  jakoś   nie wyszło,

a teraz strzał w dziesiątkę!

Dziś ludziom  płakać przyszło.

 

Ktoś   musiał  „niszczyć watahy!”

„Może być niski, nie mały!”

 Pogróżki i jawne szyderstwa

media  emitowały… 

 

„A niech  tam  jedzie! Niech jedzie!

Poleci i będzie spokój! „

- żartował    jeden  „ po... ważny”…

 Potem  był  płacz i  niepokój

 

i rzędem jechały te  trumny

i nuta   wciąż  była smutna

i czasem dobre słowo

i atmosfera mniej  butna...

 

Lecz nawet w obliczu  śmierci

panowie  kombinowali,

jakby  dokopać zmarłemu,

ujadać nie przestawali:

 

„Nie chować  na Wawelu!

Po co umacniać zasługi?!” -

tak  krzyczał  jeden do  wielu,

powtarzał  program   ten…

drugi…

 

Podłości   wśród   elit   niemało,

 argumentacji  nie mieli,

przeszkodzić  się nie  udało

i w końcu  ustąpić musieli,

 

 a potem  trumny w orszaku,

nuty żałobne wszędzie,

 ktoś  mówił, że „ Lechu dobry,

szkoda, że   z nami nie będzie”.

 

Wszystkich  nam żal, co zginęli.

tak  wielu ich  odeszło!

Ludzie  im koszmar  stworzyli

i  sobie, daj Boże,   piekło.

 

I trumny, trumny, wciąż  trumny

     Niech dusze ich  trawią i nerwy!

bo kiedyś zapłacą za zbrodnię!!!  -

Kiedy?

Ja  pytam bez przerwy

 

 


autor: Maria Mickiewicz-Gawędzka
ostatnia modyfikacja: 2018-04-10




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (5):


5. 2010-05-02

Męczennik tworzy nową wiarę

Śmierć  czyni nas lepszymi

Tragedia nobilituje

Czyż nie masz wątpliwości

Powiedzieć przeciw nie wypada

A w głębi  inne myśli dusisz

Peany wznosić to najłatwiej

Krytykę  wszak pogarda spotka

I znów maski

Owal twarzy rozmazany

Impresjonistycznym pędzlem ciągnę

Nic  nie spełni oczekiwań

A więc milczę

Bo milczeć wypada


Podpis: piotr czerwonko



4. 2010-05-01

Chcialbys milczeć nad tymi grobami, Piotrze?... To milcz, masz do tego prawo.


Podpis: Angela W.



3. 2010-05-01

chyba jednak nad grobem lepiej milczeć


Podpis: piotr czerwonko



komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.