Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Marzenie

Z serii: Wiersze polityczne 

 

Ja  mam wielkie dziś marzenie,

które sobie bardzo cenię,

aby nasi znów rządzili,

 wrogów naszych przegonili

 na trzy wiatry, co daj Boże.

 

może Pan Bóg  dopomoże,

choć ma inne ważne sprawy

Przecież  mógłby  dla zabawy

tak potrząsnąć kogo trzeba,

ale…

 może Boga nie ma?…

 

Ludziom  chyba trzeba działać

 zamiast się tak otrendalać

oczekując cudu z nieba?

Czekać na coś jeszcze trzeba?…

 

Więc czekamy,  nie ma sprawy.

może wymrą  podłe dziady…

Może gdzieś zaraza jaka…

albo inna jakaś  plaga?...

 

Przecież   nie są nieśmiertelni.

My w czekaniu bądźmy dzielni,

nasi  pierwsi  albo oni…

Zawsze komuś dzwon zadzwoni,

kogoś będą opłakiwać,

chwalić kogoś  lub  wykpiwać…

 

Może kiedyś się spotkamy

i  spokojnie  pogadamy,

o  co wszystkim nam chodziło,

kiedy  jeszcze   tu  

się   żyło…

   

 

 

 


autor: Maria Mickiewicz-Gawędzka
ostatnia modyfikacja: 2013-07-11




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (2):


2. 2009-12-16

Ten wiersz jest naprawdę świetny. Bardzo mi się podoba.
Podpis: Joanna Darska



1. 2009-11-24

Dobry wiersz a końcówka wprost świetna!
Podpis: Gabriela



komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.