Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Jaki piękny świat...

Szły trzymając się za ręce,
Siostrzyczka i brat,
I nadziwić się nie mogły,
Jaki piękny świat.

Tu źródełko bije czyste,
Tam sarenka biegnie,
Tutaj jeżyk jabłko niesie,
Pomrukując gniewnie.

Tu jaszczurka a tam myszka,
Z norki skoczył zając,
I pokicał gdzieś przed siebie,
Ani się nie oglądając.

Tam konwalie a tu dzwonki,
I maki czerwone,
Są jastruny i dziewanna,
Kwiatów pełne błonie.

Szły więc dzieci polną drogą,
Słuchając dokoła,
Jak ptaszęta koncertują,
Muzyka wesoła.

Szły przez łąkę ukwieconą,
Zobaczyły las,
Tam nie idźmy Siostro Droga,
Wilki zjedzą nas.

W lesie mieszka Baba Jaga,
Dzieci więc się bać zaczęły,
A zmęczone już po chwili,
Na łące zasnęły.

Śniło im się coś pięknego,
Anioł Stróż je tulił,
I przez las prowadził,
Prosto do matuli.

Kiedy rankiem słonko wstało,
W rosie twarz umyło,
Głaszcząc buzie dzieci,
Promykiem zbudziło!

Dziatki patrząc ze zdumienia,
Oczy przecierały,
Bo w domu rodzinnym,
W swych łóżkach leżały.

Skąd się w domu wzięły,
Nawet nie wiedziały,
Bo pomocy swej udzielił,
Anioł Stróż wspaniały!

Bo Anioł Stróż zawsze,
Pomocą Ci służy,
Z opresji wyciągnie,
Czyś mały czy duży.

Więc dzieci kochane,
To nie trud i znój,
Odmówić modlitwę,
"Aniele Boży Stróżu mój"...


autor: Zbigniew Szałkiewicz
ostatnia modyfikacja: 2010-01-31




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (3):


3. 2013-11-29

Najlepsze na szatańskie wersety to ich nie czytać. Bo jeszcze może się okazać, że to co się najsilniej zwalcza, to najsilniej się pragnie. Inkwizytorzy przed spaleniem na stosie zawsze macali czarownice, a tacy co nie lubią sprośnych wierszy, to muszą przeczytać je wszystkie i bardzo dokładnie skrytykować każdy z osobna:) A ten wiersz mi się podoba, ale ratunek przedwczesny panie Tanie. Proszę spojrzeć na wiersz "Czerwony Kapturek" tego Autora. Proszę zwrócić uwagę. Może coś jeszcze się znajdzie. W ogóle to tu są kategorie. W kategorii erotyka jeszcze więcej wierszy do potępienia. Polecam:)


Podpis: czytelnik



2. 2013-11-29

I dobrze, że ktoś przyzwoity sie odezwał, bo juz miałem pelno w . uszach  tych wypelnionych k......w  rozpuszconyc  tu i tam.  Dzieki Ci Panie Zbyszku żes przerwal ten złowieszczy maraton Belfegora!


Podpis: TAN



1. 2013-11-29

początek wierszyka podobny do 

"Co dzieci widziały w drodze" Marii Konopnickiej
ładne rymy 


Podpis: szumi_wierzba



komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.