Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Przed snem 2

I były takie dni że przed snem

myślałam o tym z trwogą czy się obudzę

czy ujrzę jeszcze kochane twarze

i były takie dni że przed snem

myślałam z trwogą że się obudzę

a własna twarz była zamazana

i były noce gdy on nie przychodził

i noce które z dniami się miejscem zamieniały

czy kiedyś przebudzę się do nowego życia

czy wszystko ukołysze mnie do tego wiecznego

czarniejszego niż zwęglone oczy

kiedy w śnie śniąc przestaję

dbam w nim o gniazdo dla serca

chronię by zostało dla innych

niech mnie nie zbudzi szum

cudzych powinności

sen to płochy ptak

zrywa się w locie do gwiazd

choć w mętnych ciemnych jeziorach

szuka też swego klejnotu


autor: Maja Hypki-Grabowska
ostatnia modyfikacja: 2023-04-22




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (0):


komentarze  autor