Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

astma

czuwałaś

aż do omdlenia

czekając na mój oddech

pewnej nocy zasnęłyśmy obie

a rano byłyśmy zdrowe

mamo


autor: Maja Hypki-Grabowska
ostatnia modyfikacja: 2018-08-25




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (2):


2. 2018-08-25

Super wiersz..


Podpis: (A) Marcin Kwilosz



1. 2018-08-25

Oczywiście ten wiersz nie oznacza, że nie uznaję piękna innych miłości. Wszystkie są piękne, w tym erotyczna. I rzeczywiście wszystko już napisałam, bo wiersz dla mamy już napisałam kiedyś, ale tak pomyślałam, że może prościej podziękować za dzieciństwo.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



komentarze  autor