Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Apokryfy

Przełożeni w piśmie dochodzili
do słowa w sposób swoisty i sobie
nie wiadomy metodą być może
wyrafinowanego przytoczenia
z drugiej ręki. Brani na języki
z ognia rozpraszali się w domysłach znaczeń
haseł starego słownika. Gdy dementowano
pogłoski o tym, że legła w gruzach reforma
języka ojczystego, zaczęli zasięgać języków
obcych i nie dali temu wiary. Przeczuwali,
że rzeczywistość nie dotrzymuje słowa.
Według nich na początku było złe
następstwo liter z księgi powtórzonego
pogłosu.


autor: Wojciech Koryciński
ostatnia modyfikacja: 2018-01-20




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (1):


1. 2018-01-21

Lepiej nie można napisać o języku :) I podejściu ludzi do niego. Do praźródła tego chyba się nie dotrze, a wtedy wszystko o człowieku byłoby jasne.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.