Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

POLNA KAPLICZKA

Tam gdzie pory roku
Witają się z każdym wschodem
I zachodem dnia
Stoi kapliczka

Szum liści przewraca wiatr
Słuchający letnich koncertów
Świerszczy ulotnych

Wolny sen świata
Oświetlają świetliki
Kiedy trawy zasypiają

Ale mimo tego

Jest tak cicho
Kiedy nie ma słów


autor: Marcin Kwilosz
ostatnia modyfikacja: 2017-02-19




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (1):


1. 2017-02-21

Mało jest symboli, które wzruszałyby mnie bardziej niż polne kapliczki. Wyraz ludowej religijności, prostego zaufania wierze. Tymczasem w wierszu tym kapliczka traci cały swój symboliczny wyraz, wtapia się w otaczająca naturę. Ten brak słów jest bardzo znamienny. Czyżby kapliczka odzyskiwała swoje znaczenie tylko wraz z pierwszym słowem modlitwy, które mogłoby być wypowiedziane w jej stronę? Inaczej nie służy niczemu innemu niż przewracaniu wiatru...


Podpis: A.D.



komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.