Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

skończone

nie wypada mi już skończyć

za późno skarżyć się na klęskę

tak dobrze dniami obrobioną

każda litość jest kłamstwem

ale to prawda rozszarpała sny

skończy się wszystko poza mną

ta przerwa między ciszą a ciszą

nie przyłożę do tego ręki

sparzy mnie wieczność i zostanę

nie wypada mi już skończyć

gdy ciągle jeszcze mnie spisujesz

z tej zostawionej pustej kartki


autor: Maja Beata Hypki-Grabowska
ostatnia modyfikacja: 2017-01-03




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (1):


1. 2017-01-16

Ej, czyżby na horyzoncie jawił się koniec "dekadectwa" u autorki "nie wypada mi, nie przyłożę do tego ręki, skończy sie wszystko poza mną" ? Końcówka jest bardzo enigmatyczna "spisujesz mnie z tej zostawionej pustej kartki", to przywodzi na myśl Naszego Stwórcę i tabulę rasa, którą jesteśmy przy narodzinach. Udany wiersz!


Podpis: Fanka



komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.