Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Wierzchołki teraźniejszości

kiedy wiosłowałem

przez życie

dziurawym pontonem

strach

zaklinał rzeczywistość

a woda

przelewała winy

 

mogłem tak pływać

pochłonięty

bagnistym deszczem

iluzorycznych wątpliwości

a jednak

poluzowałem uchwyty wiatru

 

dłonie grząskie

wodą spienione

jak twarz buldoga

gotowego do ataku

podrywane krzywdą

marszczyły linie przegubów

 

odarty z szat

w rozległych pustostanach

wyliczałem krawędzie

wierzchołkom teraźniejszości

 

przyspawany do lasu

purpurowych chmur

i jeziora

niewydarzonych smutków

doszedłem do końca

 

no pasaran

 

bo dalej

tylko głupota

miesza się z wolnością


autor: Grzegorz Skoczylas
ostatnia modyfikacja: 2016-02-26




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (0):


komentarze  autor