Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Jakże się cieszyć

Jakże  się cieszyć,

 matuś miła,

kiedy za oknem

słońca nie widać,

zima zbyt ostra,

  wiosna zbyt krótka,

w rządzie ktoś ciągle

 oliwę  podgrzewa

i ogień wznieca

 jakby celowo,

by niepokojem nakarmić

posłów…

W  PO widzimy  euforię

niezdrową,

  PJN  w piórka nieswoje

 obrosło.

 

Jakże się cieszyć,

gdy radio  niepolskie

androny  wciska

młodym i starym,

a  prosty Lechu Wałęsa

 z Gdańska,

zostaje mędrcem Europy

stałym?

 

Jakże się cieszyć,

 matuś miła,

kiedy chleb gorzki, 

szynka niezdrowa,

a moja skarga  nieco przydługa,

prawdziwy problem

  pod dywan skrywa?.…

 

Jakże się cieszyć? …


autor: Maria Mickiewicz-Gawędzka
ostatnia modyfikacja: 2011-09-12




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (0):


komentarze  autor 

 

Jeśli spodobała Ci się ta praca, możesz kliknąć poniższy link, aby dodać ją na Facebook. Jeśli chcesz dodać na Facebook stronę Rubikonu, kliknij "Lubię to!" na stronie głównej.