Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Komentarze Użytkownika (192):

192. 2017-06-16

Rozmawialiśmy przez czat. Nigdy jeszcze nie spotkaliśmy się w świecie niewirtualnym :) Przez internet też dość niewiele do tej pory. Przemawiały do nas wzajemnie głównie nasze teksty literackie i to też jest cenne. Chętnie przeprowadzę taki wywiad, ale muszę się przygotować. Liczę jak zawsze na więcej rozmów. Dziękuję serdecznie za komentarz.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



191. 2017-06-13

Bardzo dziękuję za ten wywiad. Bardzo się cieszę, że komuś spodobały się moje wiersze i to co robię.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



190. 2017-06-13

Autorka ma już wypracowany własny, niepowtarzalny styl. Zadziwiające jak potrafi budować klimat za pomocą tak małej ilości słów.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



189. 2017-06-13

Ten wiersz zrobił na mnie duże wrażenie. Ostatnia zwrotka szczególnie do mnie przemówiła.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



188. 2017-06-03
praca: Kain i Marks

Tak, moim zdaniem też historia potoczyłaby się podobnie. Czasami z pozoru bardzo różne rzeczy mogą dawać te same efekty. Co to tego, że najlepiej sprawdziły się filozof to być może tak, ale trzeba odróżnić filozofię od ideologii. Filozofia to wolność myśli, pewna anarchia, ale rozumiana nie jako niszczenie, ale dialog wszystkich ze wszystkimi, bez wykluczenia. Ideologia narzuca zasady, chce zbudować system, który już zawsze będzie działał i w ten sposób, nawet jak ma słuszne cele, zwykle doprowadza do totalitaryzmu. Filozofia, moim zdaniem, polega na rozmowie z każdym i wypracowania wspólnego stanowiska, doraźnie, w każdej sprawie, która się pojawia. Jest dialogiem, koniecznie dialogiem. Dobrze funkcjonują tylko zasady do których, ktoś został przekonany, ale uważa, że miał swój udział w ich tworzeniu. Oczywiście to o wiele trudniejsze niż rozwiązanie odgórne, próba wprowadzania jakiegoś systemu. Dlatego cieszę się, że przywołałeś Arystotelesa. Platon np. moim zdaniem był ideologiem, chyba pierwszym, a nie filozofem. Wiadomo, co chciał z poetami, jego Państwo musiało działać idealnie, jak w systemie totalitarnym. Pomijając to, czy istnieją jakieś niezmienne prawa, jedynie słuszne, (może słuszne i są, nie zaprzeczam, ale nie o to chodzi), każda filozofia, która głosi ich istnienie, jest narzucająca. Jedynie słuszna jest filozofia wiecznie wątpiąca we wszystko, uprawiająca wolność myślenia, dopuszczająca błędy, rozmowę z głupszym nawet dużo od siebie, próbę przekonania i otwartość. Oczywiście od wieków jest z tym pewien problem. Najlepiej np. by ludzie w jakiejś społeczności zebrali się i wspólnie ustalili potrzebę zbudowania wałów przeciwpowodziowych, by każdy był przekonany z osobna do tego wysiłku. Gdy jednak ludzie się nie dogadali ze sobą i wałów nie ma, a powódź idzie, lepiej po platońsku, by był system, który w tym momencie zmusi ich do układania worków z piaskiem, bo na gadanie już nie ma czasu. Dyktatorzy dochodzą do władzy w sytuacjach kryzysowych. To oczywiste. Chyba że wcześniej, przed kryzysem, ludzie mają nawyk dogadywania się. Oczywiście nie mam pojęcia jak osiągnąć coś takiego, ale fajnie się zastanawiać nad tym i uprawiać taką „małą”, pozytywną anarchię we własnym życiu – rozmawiając. Dziękuję za komentarze. Cudowna dyskusja.


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



187. 2017-06-01
praca: Kain i Marks

Dziękuję bardzo za komentarz. Jest świetny :) Dokładnie chodziło mi o porównanie tego Marksa z Kainem, oto, że pewne sposoby myślenia są odwieczne. Kain, jak się nad tym zastanowić, nie został potraktowany sprawiedliwie, złożył ofiarę Bogu, w taki sposób jak sądził, że jest dobrze, napracował się przy tym. Bóg nie wyróżnił ich obu. Nie wybrał Kaina, tylko Abla. Reakcją Kaina na niesprawiedliwość, pominięcie, było zabójstwo Abla. W teorii Marksa można zauważyć, że według niego, jeśli usunie się właścicieli środków produkcji to zlikwiduje się niesprawiedliwość. Oczywiście nie namawiał do zabijania, ale doprowadziło to do rewolucji, która pochłonęła ofiary, dosłownej interpretacji, że najlepiej wyzyskiwaczy zabić. Sama diagnoza, że świat nie jest sprawiedliwy, jest trafna. Pytanie, co z tym zrobić, aby polepszyć, a nie pogorszyć :)


Podpis: (A) Maja Hypki-Grabowska



186. 2017-05-27

Moja ulubiona fraza: „Nie pytaj ptaka jak się lata; bo spadnie żeby odpowiedzieć”. To Bryll. Reszta jego wiersza nie podoba mi się tak bardzo, ale to jest świetne.


Podpis: (A) Maja Hypki



185. 2017-05-23

Zawsze chodzi tylko o kilka metafor :) Życie całe jest jedną metaforą :) Wszyscy poeci jej szukają. Zgadzam się, że piękny wiersz.


Podpis: (A) Maja Hypki



184. 2017-05-23

Dla mnie świetne.


Podpis: (A) Maja Hypki



183. 2017-05-02

Zgadzam się.


Podpis: (A) Maja Hypki



« < 1 - 2 - 3 - 4 - 5 > »